<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Ostre Napierdalanie w Orków</title>
<link>http://www.onwo.pun.pl</link>
<description></description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title></title>
<link>http://www.onwo.pun.pl/viewtopic.php?pid=41#p41</link>
<guid isPermaLink="false">41@http://www.onwo.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Vaxir chlusn±ł go zimn± wod±, aten od razu sioę zbudził - nie zasypiaj jeszcze nie na to czas.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.onwo.pun.pl/viewtopic.php?pid=40#p40</link>
<guid isPermaLink="false">40@http://www.onwo.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<em> - Na cóż Ci rękawica?! Mam grub± skórę, więc nic Mi to nie zrobi.</em> Powiedział Yugaron po czym złapał pręt.<br /><br />Vax widział że Yugaronowi nawet rozgrzana stal nic nie robi... <br /><br /><em>Więc... Co najpierw?</em><br /><br />Mężczyzna zemdlał...]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.onwo.pun.pl/viewtopic.php?pid=39#p39</link>
<guid isPermaLink="false">39@http://www.onwo.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[-No my¶lę, że pręt nagrzany - dobijaj±c peta powiedział Vaxir - daj no jak±¶ rękawicę i zaraz będziemy się zabawiać.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.onwo.pun.pl/viewtopic.php?pid=38#p38</link>
<guid isPermaLink="false">38@http://www.onwo.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<em>- Chętnie, Przyjacielu...</em> Powiedział Yugaron, po czym wyci±gn±ł zza pazuchy dwa małe papierowe zwitki.<br />Jeden pełen był najlepszych ziół stepowych z Mindoru, drugi za¶ miał tytoń rosn±cy w¶ród elfickiego lasu Adas...<br /><em>- Który Wa¶ć Sobie życzysz? </em> Zapytał Yug.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.onwo.pun.pl/viewtopic.php?pid=37#p37</link>
<guid isPermaLink="false">37@http://www.onwo.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Tajemniczy łucznik obserwował nerwowo co się dzieje...<br /><br /><br />--------------------------------------------------------------------------------<br />NOWE ZASADY:<br />Je¶li mówisz, pisz <em>kursyw±</em><br />je¶li my¶lisz pisz normalnie<br />Je¶li co¶ robisz pisz <strong>pogrubieniem</strong><br />--------------------------------------------------------------------------------]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.onwo.pun.pl/viewtopic.php?pid=36#p36</link>
<guid isPermaLink="false">36@http://www.onwo.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Cudownie - białowłosy wstał szybko z krzesła i podszedł do więĽnia - gotowy na zabawe? Mam nadzieje bo będzie gor±co xd. - obrócił się do minotaura - zapalimy może co? zanim pręt się nagrzeje.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.onwo.pun.pl/viewtopic.php?pid=35#p35</link>
<guid isPermaLink="false">35@http://www.onwo.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Drzwi domu Vaxira otwarły się przy akompaniamencie potężnego huku końskiego kopyta...<br />- Jestem, Kamracie! Wybacz że tak długo - tutaj łapię dech - ale przewróciłem się i przypaliłem sobie rękę - pokazuje mał± kropkę wypalon± na prawym przed ramieniu - Ale mam co chciałe¶, wrzućmy pręt na chwilkę do kominka, będzie cieplejszy!]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.onwo.pun.pl/viewtopic.php?pid=34#p34</link>
<guid isPermaLink="false">34@http://www.onwo.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[IdĽ ja tu poczekam - Rozsiadł się na krze¶le założył nogę na nogę i poci±gn±ł łyk piwa - No rzezimieszku lepiej żeby¶ od razu zacz±ł gadać - coraz bardziej widoczny strach jawił się w oczach i na twarzy skrępowanego sznurami człowieka, a to strasznie radowało wiedĽmina. Postanowaił się nie odzwyać aż do przybycia towarzysza.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.onwo.pun.pl/viewtopic.php?pid=33#p33</link>
<guid isPermaLink="false">33@http://www.onwo.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[- Ufam Ci jak bratu rodzonemu...<br />Rzekł Minotaur a na jego groĽnej twarzy pojawił się wyraz zbitego psa...<br />Skoro tak mówisz, tak musi być... - <br /><br />- To Ja biegnę po rozżarzony pręt do Kowala, zaraz będę!<br />Powiedział Minotaur po czym ruszył z kopyta do kowala.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.onwo.pun.pl/viewtopic.php?pid=32#p32</link>
<guid isPermaLink="false">32@http://www.onwo.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[YUG!! Yug! - Vaxir trzymał minotaura cał± swoj± sił±, zwykły człowiek nawet na sekunde by go nie powstrzymał na szczę¶cie Vax był wiedĽminem - Czekaj nie możemy go od tak zabić. Umię poznać kiedy kto¶ kłamie, a kiedy nie, on ewidentnie nie mówi prawdy, ale nie martw się wyci±gniemy j± - chytry u¶mieszek wpełzn±ł na poranion± twarz wiedĽmina.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.onwo.pun.pl/viewtopic.php?pid=31#p31</link>
<guid isPermaLink="false">31@http://www.onwo.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[- Nie... Pamiętaj że Minotaury z reguły s± silne... - Powiedział Yugaron...<br />W jego oczach widać było gniew...<br /><br /><br />No tak!<br />- Nienawidzę, nienawidzę gniewu wobec Minotaurów... Moim kosztem kto¶ miałby zarobić? Moj± ¶mierci±?<br />VAX! Trzymaj Mnie, bo zabiję tego ¶miecia!]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.onwo.pun.pl/viewtopic.php?pid=30#p30</link>
<guid isPermaLink="false">30@http://www.onwo.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Nie wydaje mi się aby mówił on prawdę. Yug biegnij no do kowala po rozgrzany pręt bo co¶ mi sę zdaje, że nasz go¶ć do mówienia prawdy skłonny nie jest.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 12 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.onwo.pun.pl/viewtopic.php?pid=29#p29</link>
<guid isPermaLink="false">29@http://www.onwo.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Tajemniczy go¶ć odpowiedział:<br />- Panie, trudne wa¶ć to czasy, dom rodzinę, do wyżywienia mam, sam jestem biedny i nie mam pieniędzy, dlatego ostatnimi czasy zatrudniłem się jako zbieracz, unikalnych trofeów... Minosów trudno spotkać poza granicami ojczyzny ich... A rogi s± cenne... Panie, nie zabijajcie Mnie proszę...<br /><br />Vax i Yug spojrzeli po sobie...]]></description>
<pubDate>Niedziela 11 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>Niedziela 11 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.onwo.pun.pl/viewtopic.php?pid=28#p28</link>
<guid isPermaLink="false">28@http://www.onwo.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[- No dobra, dobra! -<br />- Vax, wolę jednak swoje drugie imię... Tak więc od dzi¶ możesz zwać Mnie Yugaronem ;) -<br />- Przynajmniej się obudziłe¶! -<br />&lt;Dopija piwa, i bierze kawałek chleba&gt;<br />- Bno bto bja brobumiem! -<br />&lt;przełyka chleb&gt;<br />- A Ty co cwaniaczku, mówże szybko! Cóż że¶ robił nocy zeszłej, hę?]]></description>
<pubDate>Niedziela 11 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>Niedziela 11 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.onwo.pun.pl/viewtopic.php?pid=27#p27</link>
<guid isPermaLink="false">27@http://www.onwo.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Vaxira abudził potężny huk. Tajemnicza postać się zbudziła i chciała uciec jednak przewróciła się na krze¶le:<br />-Rhak! Czy Ty musisz bez przerwy je¶ć? Nasz więzień chciał uciec mogłe¶ przynajmniej zwrócić na to uwagę.<br />Wstał z łóżka i jako nauczkę poczęstował go kopniakiem w brzuch i postwił krrzesło spowrotem na nogi.]]></description>
<pubDate>Niedziela 11 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>Niedziela 11 WrzesieĹ„</comments>
</item>
</channel>
</rss>
